Ł. Sznotala: Mistrzostwa jeszcze się nie skończyły

- Do każdego meczu podchodzimy na 100%. Jesteśmy maksymalnie skoncentrowani, bo mistrzostwa jeszcze się nie skończyły - mówi obrońca Comarch Cracovii i reprezentacji Polski U-20 Łukasz Sznotala.
Młodzieżowa reprezentacja Polski walczy w ukraińskim Doniecku w Mistrzostwach Swiata I Dywizji grupy B i jak na razie radzi sobie bardzo dobrze. Dzięki zwycięstwom nad Kazachstanem (6:3) i Wielką Brytanią (6:2) ma na swym koncie sześć punktów i prowadzi w tabeli. - Przyjechaliśmy do Doniecka po awans, ale tak wysokich wygranych na początku turnieju chyba nie przewidywaliśmy - przyznaje Łukasz Sznotala.
Szczególnie istotne było zwycięstwo z faworyzowanym Kazachstanem na otwarcie Mistrzostw. - Kazachowie byli faworytami, ale my zagraliśmy dobrze taktycznie, nie daliśmy się prowokować, co też wykorzystywaliśmy wysyłając rywali na ławkę kar i grając w przewadze - opowiada młody obrońca „Pasów".
W środę biało-czerwoni odprawili z kwitkiem Wielką Brytanię. - Brytyjczycy grali bardzo agresywnie i twardo, ale taki przecież jest hokej. Najważniejsze są trzy punkty - mówi Sznotala.
Dziś Polska U-20 zmierzy się z Ukrainą, a więc gospodarzem tych Mistrzostw. - Będzie to ciężkie spotkanie, ale powalczymy o zwycięstwo. Uważam, że mamy tę przewagę nad Ukraińcami, że nie ciąży na nas presja gospodarza zawodów. Wszystko jednak okaże się na lodzie - uważa młody obrońca.
DG