Historia

Cracovia to 12-krotny Mistrz Polski. "Pasy" wywalczyły tytuł raz przed wojną (1937), czterokrotnie w pierwszych latach powojennych (1946, 1947, 1948, 1949), a także siedmiokrotnie w ostatnich latach (2006, 2008, 2009, 2011, 2013, 2016 i 2017). W 2013 oraz 2015 roku Cracovia do swojej kolekcji medali dołożyła dwa Puchary Polski.

O pierwszych próbach grania w hokeju zapisy kronikarzy donoszą już w 1912 roku. 4 lutego 1912 na ślizgawce w parku Jordana Cracovia przegrała 5:7 z krakowskim Amatorskim Klubem Hockeyowym.
O powstaniu sekcji można jednak mówić kilkanaście lat później. Z końcem 1923 część członków sekcji łyżwiarskiej Cracovii, głównie uczniów Gimnazjum im. króla Jana III Sobieskiego, zainteresowała się hokejem. Na czele sekcji stanął dr Józef Lustgarten.
Za pierwszy oficjalny mecz należy uznać rozegrany 17 lutego 1924 pojedynek między Cracovią a AZS. Wygrali biało-czerwoni 1:0. Pionierami hokeja w Cracovii byli Jerzy i Józef Szaflarscy, Adam Lachowicz, Antoni Michalak, Stanisław Myszkowski, Michał Pazdanowski, Zdzisław Ziętkiewicz i Wiktor Luster. Pierwszym znaczącym sukcesem było zwycięstwo w nieoficjalnych mistrzostwach Krakowa w 1926 roku. Cracovia pokonała wówczas 4:1 Jutrzenkę i 3:0 Makkabi.

23 listopada 1926 sekcja hokeja została członkiem Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Do wojny dominacja Cracovii w okręgu nie podlegała dyskusji. Biało-czerwoni dziewięciokrotnie wygrywali te rozgrywki. Zdobycie pierwszeństwa w okręgu dawało możliwość gry o mistrzostwo Polski. Pierwsze tego rodzaju rozgrywki miały miejsce w sezonie 1926/27. Cracovia przegrała 0:3 z Pogonią Lwów i 0:6 z Klubem Łyżwiarskim Poznań zajmując ostatecznie piąte miejsce.

W 1932 w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Lake Placid uczestniczyli dwaj zawodnicy z Cracovii - Czesław Marchewczyk i Adam "Roch" Kowalski. W tymże samym roku Pasy doczekały się własnego lodowiska, W 1934 roku Cracovia wygrała silnie obsadzony międzynarodowym turnieju w Krynicy.
Nadszedł sezon 1936/37. Cracovia wygrała mistrzostwo okręgu bez straty punktu zwyciężając Sokoła 8:1, Wawel 16:0 i Makkabi 18:0. Wygranymi zakończyły się również eliminacyjne mecze z Pogonią Lwów (3:1 i 6:2), a w finałach rozgrywek krajowych, po meczach z AZS Warszawa (0:1), KTH Krynica (2:0), Czarnymi Lwów (2:2), Warszawianką (1:0) i AZS Poznań (5:0), Cracovia zdobyła upragnione mistrzostwo Polski po raz pierwszy!
Od 1924 do końca sezonu 1938/39 pierwsza drużyna rozegrała 191 meczów, wygrywając 113, remisując 26, przegrywając 52. Równie korzystnie rysował się bilans pojedynków z zagranicznymi rywalami: 24 mecze, 11 zwycięstw, 3 remisy, 10 porażek.

Po wojnie Pierwsze powojenne mistrzostwa Polski rozegrano w 1946. Cracovia zakwalifikowała się do grona finałowego po zajęciu pierwszej lokaty w okręgu (zwycięstwa nad Wisłą 7:1 i Legią 25:0). W finale wygrała wszystkie mecze (5:1 z ŁKS, 3:0 z Siłą Giszowiec, 4:0 z Lechią Poznań) i wywalczyła tytuł mistrzowski.
W następnym sezonie (1946/47) do rywalizacji o prymat włączyła się krakowska Wisła, która zmontowała bardzo silny skład opary na byłych zawodnikach klubów lwowskich. W finale mistrzostw Polski biało-czerwoni po pokonaniu Lechii Poznań 6:2 i ŁKS-u 4:0 przegrali z Wisła 2:3.Wobec równej ilości punktów krakowskich drużyn o tytule zadecydowało dodatkowe spotkanie. Cracovia wygrała 4:3.
Na Igrzyskach Olimpijskich w St. Moritz w 1948 wystąpiło sześciu Pasiaków: M. Burda, M. Kasprzycki, A, Kowalski, J, Maciejko, Cz. Marchewczyk, M. Więcek. Po powrocie z Igrzysk z powodu wczesnej wiosny nie było już warunków do rozegrania wszystkich spotkań i decyzją PZHL Cracovii przyznano tytuł mistrza Polski.
Jeszcze raz biało-czerwoni cieszyli się z tytułu. Było to w 1949 roku.

Chude lata Nowa generacja biało-czerwonych hokeistów nie była w stanie dorównać osiągnięciom swoich utytułowanych poprzedników. W 1950 r Pasy zajęły czwarta lokatę w kraju. W następnych dwóch lalach rozgrywano (ze względu na reformę sportu na wzór radziecki) tylko mistrzostwa zrzeszeń sportowych. Po wznowieniu rozgrywek Cracovia grała w drugiej lidze, a w 1954/55 spadła do klasy wojewódzkiej.
W sezonie 1956/57 hokeiści Cracovii weszli do drugiej ligi, a dwa lata później awansowali do pierwszej. Niestety, pobyt w gronie najlepszych drużyn kraju trwał tylko rok. Ósme miejsce oznaczało spadek. "Kwarantanna" w II lidze trwała siedem lat. Klub powrócił do ekstraklasy w 1965 roku, ale też tylko na rok.

W następnych latach hokeiści zajmowali stale miejsca w czołówce drugiej ligi. Na kolejny awans trzeba było czekać aż do roku 1977. Drużyna zajęła jednak ostatecznie dziewiąte miejsce i znalazła się znów w szeregach drugoligowców.
Warunki, dotychczas i tak trudne, jeszcze się pogorszyły. Remont sztucznego lodowiska spowodował konieczność treningów i gry w Nowym Targu. W sezonie 1980/81 kłopoty finansowe i organizacyjne dosięgły szczytu i obserwatorzy nie dawali biało-czerwonym szans na nawiązanie walki z czołówką zaplecza ekstraklasy. Rzeczywistość przeszła oczekiwania: po pięknej, dramatycznej walce Cracovia zajęła trzecie miejsce, a to oznaczało awans do pierwszej ligi!

Pomyślny był sezon 1984/85. W lidze wysokie, bo szóste miejsce (za Zagłębiem, Polonią, Podhalem, Naprzodem, GKS Tychy, a przed Stoczniowcem, ŁKS, GKS Katowice i Unia Oświęcim). Bezsprzecznie największy sukces sekcji od 1950. Dwóch zawodników "Pasów": Roman Steblecki i Bogdan Pawlik wystąpiło w pierwszej reprezentacji Polski. Później Cracovia częściej bywała pod wozem niż na wozie. Kiedy wydawało się, ze o hokeju w Cracovii będzie można czytać tylko w archiwach, za sprawą sponsora firmy Comarch nastąpiło odrodzenie sekcji. W 2003 roku zespół powrócił do hokejowej ekstraklasy, a w 2005 roku wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski.

Konsekwentna budowa silnego zespołu przyniosła znakomity efekt w sezonie 2005/2006. W trakcie rozgrywek Comarch Cracovia była niepodważalnie najlepszą drużyną, a po emocjonujących spotkaniach finałowych z GKS Tychy "Pasy" po raz szósty w historii mogły cieszyć się za zdobycia tytułu MISTRZA POLSKI. W dodatku ten wielki sukces przypadł w magicznym roku 2006 i był najlepszym prezentem na 100-lecie istnienia Klubu! W 2008 roku drużyna powtórzyła wyczyn sprzed dwóch lat, a w 2009 obroniła tytuł Mistrza Polski. W tych dwóch finałach, podobnie jak w 2006 roku, rywalem Comarch Cracovii był tyski GKS.

W sezonie 2009/10 hokeiści "Pasów" kolejny raz awansowali do finału Mistrzostw Polski, jednak w nim musieli uznać wyższość Wojas Podhala Nowy Targ. "Szarotki" już w czterech spotkaniach zapewniły sobie złoty medal, a podopieczni trenera Rudolfa Rohacka musieli zadowolić się krążkiem srebrnym.

Pasy wróciły do finału rok później w sezonie 2010/11. Najpierw w ćwierćfinałach Cracovia rozprawiła się z Zagłębiem Sosnowiec, wygrywając kolejno 5:0, 10:1 oraz 10:2. W półfinale podopieczni trenera Rudolfa Rohacka spotkali się z JKH GKS Jastrzębie i pierwszy mecz wygrali pewnie 8:1. Potem na tafli jastrzębian ulegli 2:1, a następnie w takim samym stosunku pokonali JKH, by rywalizację zakończyć w Krakowie triumfem 6:1.

W decydującej walce o złote medale Cracovia stoczyła zacięte boje z GKS-em Tychy. Rywalizacja zakończyła się w czterech meczach (Cracovia - GKS 8:1, GKS - Cracovia 3:7, GKS - Cracovia 2:1, Cracovia - GKS 4:0) i Pasy mogły świętować swój dziewiąty mistrzowski tytuł!

W sezonie 2011/12 Cracovia miała sporo problemów kadrowych przed i w trakcie sezonu, ale mimo tych przeszkód pewnie zameldowała się w play-offach, zajmując w sezonie zasadniczym drugie miejsce, za plecami Ciarko PBS Bank Sanok.

W półfinałach Pasy trafiły na ekipę Aksam Unii Oświęcim i zapowiadała się trudna i długa seria, a tymczasem krakowianie rozprawili się z rywalami już w czterech meczach. Potem przyszedł czas na finał i starcia z drużyną z Sanoka.

Pierwszy mecz na wyjeździe Pasy przegrały 3:2 po dogrywce i zaciętej walce. Rywalizacja na dwa kolejne mecze przeniosła się do Krakowa i w pierwszym starciu triumfowała Cracovia, pewnie zwyciężając 5:2. Dzień później zawodnicy trenera Rohacka musieli uznać wyższość Ciarko, które przegrywając 2:1, odwróciło losy spotkania na 2:3 i objęło prowadzenie w serii 2:1.

Znów rywalizacja wróciła na Podkarpacie, tym razem na dwa mecze. Pierwszy pojedynek sanoczanie wygrali 4:2, a dzień później pokonali Pasy 5:1 i sięgnęli po mistrzowski tytuł. Cracovia natomiast musiała się zadowolić srebrnym medalem.

W sezonie 2012/2013 Comarch Cracovia nie była uznawana za faworyta do zwycięstwa w lidze, sezon zasadniczy kończąc na czwartym miejscu. W play offach pokazała jednak olbrzymią klasę, tym samym potwierdzając, że sukcesy w ostatnich sezonach absolutnie nie były przypadkiem. W ćwierćfinale hokeiści "Pasów" wyeliminowali HC GKS Katowice (w rywalizacji 3-0), by w półfinale trafić na Ciarko PBS Bank Sanok, zdecydowanego faworyta do zwycięstwa, praktycznie pewniaka do końcowego sukcesu. I wtedy hokeiści Comarch Cracovii zaskoczyli chyba wszystkich, eliminując z gry sanoczan (4-2), tym samym awansując do finału!

W walce o złoto "Pasy" zmierzyły się z JKH GKS-em Jastrzębie i będąc na fali wznoszącej, a także niesione dopingiem swych kibiców, prowadzili w rywalizacji do czterech zwycięstw już 3:0. Później jednak drużyna z Jastrzębia podniosła się z kolan, wygrała trzy kolejne mecze, tym samym wyrównując stan na 3-3. O nowym Mistrzu Polski zadecydował zatem siódmy mecz, w którym Comarch Cracovia wygrała 6:2, tym samym zostając nowym Mistrzem Polski! To już dziesiąty tytuł w historii Klubu!

Sezony 2013/14 oraz 2014/15 - nie zaowocowały kolejnymi sukcesami, a zespół kończył rywalizacje w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski. Przed sezonem 2015/16 Klub znacząco wzmocnił zespół wieloma świetnymi zawodnikami, w tym kilkoma reprezentantami Polski, licząc na odzyskanie tytułu Mistrza Polski.

Akcja "Powrót Mistrzów" zakończyła się pełnym sukcesem. Drużyna prowadzona po raz 11. przez Rudolfa Rohacka najpierw w grudniu 2015 roku sięgnęła po Puchar Polski (w finale pokonując Tatryski Podhale Nowy Targ aż 5:0), by pod koniec stycznia, z 101 punktami na koncie, wygrać sezon zasadniczy 2015/16. W ćwierćfinale fazy play-off, "Pasy" gładko, bo aż 3:0, pokonały Orlika Opole. Znacznie więcej emocji przyniosły półfinały z Ciarko PBS Bank Sanok. Pojedynkiem "best of 7", wygranym 4:3, "Pasy" zagwarantowały sobie udział w finale z obrońcą tytułu, GKS-em Tychy.

I znów o wywalczeniu mistrzowskiego tytułu zadecydowało siedmiomeczowe "Starcie Mistrzów". Dwa pierwsze spotkania w Krakowie wygrali gospodarze. Kolejne dwa wyjazdowe - tyszanie. W niezwykle ważnym pojedynku nr 5, po bramkach z końcówki spotkania znów górą był GKS, który tym samym stanął przed szansą na obronę tytułu przed własną publicznością. Nasi hokeiści, wygrywając 3:2 znakomicie poradzili sobie z przenosinami fety na lodowisko przy Siedleckiego 7. W ostatecznym starciu nr 7, "Pasy" wygrały 2:1, po bramkach Pavla Kutsevicha i Petra Šingala, a także fenomenalnych paradach MVP finału - Rafała Radziszewskiego. Tym samym po 3 latach przerwy, Mistrzowie wrócili do Krakowa.

Zdobyte trofeum stało się przepustką do Hokejowej Ligi Mistrzów. W połowie sierpnia 2016 roku, Comarch Cracovia, jako pierwsza drużyna z Polski, zadebiutowała w elitarnych rozgrywkach najlepszych drużyn w Europie, mierząc się ze Spartą Praga i Färjestad BK.

W 2017 roku Comarch Cracovia powtórzyła wyczyn z poprzedniego sezonu, w finale pokonała w siedmiu meczach GKS Tychy i ponownie sięgnęła po tytuł Mistrza Polski. Już po raz dwunasty w historii!

Dzięki temu sukcesowi Comarch Cracovia po raz kolejny zapisała się w historii polskiego hokeja drugi raz awansując do rozgrywek Hokejowej Ligi Mistrzów. Tym razem hokeiści Pasów mierzyli się z fińskim HIFK Hockey, szwedzkim Brynäs IF oraz Red Bull Monachium z niemieckiej DEL.

Tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu mistrzowska drużyna Pasów po raz trzeci sięgnęła po Superpuchar Polski, pokonując na własnym lodowisku GKS Tychy 5:4 po rzutach karnych.

W kolejnych rozgrywkach hokeiści Comarch Cracovii ponownie walczyli o medale, jednak tym razem musieli zadowolić się miejscem tuż za podium. W sezonie 2018/19 w odmienionym składzie krakowianie przystąpili do rozgrywek Polskiej Hokej Ligi z goła odmiennymi celami, a najważniejszym z nich było ogrywanie młodych i zdolnych zawodników. 

Piąte miejsce po sezonie zasadniczym nie dawało nadziei na sukcesy, ale już w play-off drużyna pokozała zupełnie inne oblicze - zaledwie po czterech meczach Pasy rozgromiły JKH GKS Jastrzębie 4:0 i pewnie zameldowały się w półfinale. Tutaj po zaciętych bojach z Tauronem GKS Katowice hokeiści wywalczyli awans do wielkiego finału, gdzie jednak zmuszeni byli uznać wyższość odwiecznego rywala GKS Tychy. Zdobycie tytułu wicemistrzowskiego oraz wywalczenie awansu do III rundy Pucharu Kontynentalnego należy uznać jednak jako wielki sukces.

Przed startem obecnego sezonu okazało się, że to Kraków i Lodowisko przy Siedleckiego 7 będzie gospodarzem europejskich rozgrywek. Pojawiła się zatem szansa na historyczny awans do wielkiego finału! Po zaciętych meczach z Bejbarysem Atyrau, Niomanem Grodno i Donbasem Donieck Pasy zajęły drugie miejsce w grupie i po raz pierwszy zameldowały się w finale Pucharu Kontynentalnego, który już w styczniu odbędzie się w duńskim Vojens.

Pasiasta historia pisze się dalej! Zostań częścią Najstarszego Klubu Sportowego w Polsce i wspieraj hokeistów Comarch Cracovii w walce o 13. tytuł Mistrza Polski! 

CRACOVIA TO RÓWNIEŻ