Aktualność

Podsumowanie 1. kolejki Polskiej Hokej Ligi 2020/21

1. kolejka za nami i to chyba jest najważniejsza informacja, biorąc pod uwagę obecną sytuację związaną z pandemią koronawirusa. Wszystkie drużyny rozegrały swoje mecze, w których nie zabrakło pięknych akcji, walki i wspaniałych goli. Już na początku byliśmy też świadkami pierwszej niespodzianki.

W najciekawiej zapowiadającym się meczu premierowej kolejki drużyna Podhala Nowy Targ, która pozyskała tytularnego sponsora – firmę Tauron podejmowała na własnym lodzie Comarch Cracovię. To starcie określane jest już mianem ligowego klasyku oraz Derbów Małopolski. Dodatkowym smaczkiem z pewnością był fakt, iż w drużynie „Szarotek” mogliśmy dojrzeć sporo zawodników, którzy jeszcze w zeszłym sezonie reprezentowali barwy Pasów – są to m.in. Mateusz Bepierszcz i Michal Vachovec.

To właśnie ten ostatni hokeista okazał się „katem” swojej byłej ekipy, ponieważ jak się okazało decydujący o zwycięstwie najazd był jego dziełem. Ostatecznie więc nowotarżanie zwyciężają 3:2 po najazdach i inkasują pierwsze dwa punkty. Comarch Cracovia musi zadowolić się zatem jednym „oczkiem” i poszukać pierwszego zwycięstwa już w najbliższą niedzielę w Sanoku.

Sprawcą wspomnianej wcześniej niespodzianki bez wątpienia był klub z północy kraju – KH Energa Toruń, który zwyciężył faworyzowane GKS Katowice 3:2. Z pewnością pewnym wytłumaczeniem dla podopiecznych trenera Piotra Sarnika jest fakt, iż jego drużyna nie może jak na razie występować we własnej hali „Satelita” ze względu na remont, ale z pewnością przegrana z niżej notowanym rywalem chluby nie przynosi.

Mimo porażki, na pochwały zasługuje młoda drużyna beniaminka ligi Ciarko STS Sanok, która postawiła się znacznie mocniejszemu kadrowo GKS Tychy i po pierwszej tercji prowadziła 1:0. Górę wzięło jednak doświadczenie i mistrz Polski zdołał w trzeciej tercji przechylić losy spotkania na swoją korzyść zwyciężając 3:2. Bez historii były z kolei spotkania w Jastrzębiu oraz Oświęcimiu. W pierwszym z nich miejscowe JKH rozbiło Zagłębie Sosnowiec 7:2, z kolei w drugim hokeiści Re-Plast Unii nie dali szans powracającemu do ligi GKS Stoczniowcowi Gdańsk, pewnie zwyciężając 6:1.

W pierwszej kolejce zmagań na ligowych taflach padło w sumie 31 goli, co daje średnią nieco ponad trzech trafień na mecz. Aż w czterech przypadkach w glorii zwycięzców zjeżdżali gospodarze i tylko w jednym meczu w Nowym Targu do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był doliczony czas gry i najazdy. Liderami klasyfikacji kanadyjskiej są gracze JKH GKS Jastrzębie – Czech Martin Kasperlik oraz Kanadyjczyk Zack Phillips, którzy zdobyli dotąd po trzy punkty za dwa gole i jedno kluczowe podanie.

W klasyfikacji golkiperów prowadzi Clarke Saunders z Unii, który może poszczycić się średnią skutecznych obron oscylującą w granicach 96%. Drugie miejsce zajmuje Przemysław Odrobny z Podhala – średnia 95%, a na trzecim miejscu uplasował się bramkarz Pasów Michael Petrásek. Nowy golkiper 12-krotnych mistrzów Polski zatrzymał 28 z 30 uderzeń graczy nowotarskiego Podhala, co dało mu nieco ponad 93% skuteczności.

Liderem po pierwszej kolejce jest JKH GKS Jastrzębie, a drugą pozycję zajmuje Re-Plast Unia Oświęcim, które zdobyły komplet punktów. Pasy po wywalczeniu jednego „oczka” uplasowały się na szóstej pozycji, a tabele zamykają Zagłębie Sosnowiec oraz GKS Stoczniowiec Gdańsk.

Komplet wyników 1. kolejki Polskiej Hokej Ligi 2020/21:

Ciarko STS Sanok – GKS Tychy 2:3 (1:0, 0:1, 1:2)

Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Stoczniowiec Gdańsk 6:1 (3:1, 2:0, 1:0)

Tauron KH Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:2 k. (2:0, 0:0, 0:2, d. 0:0, k. 2:1)

KH Energa Toruń – GKS Katowice 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)

JKH GKS Jastrzębie – Zagłębie Sosnowiec 7:2 (1:1, 5:1, 1:0)