Aktualność

Podsumowanie drugiej kolejki Ligi Mistrzów

Druga seria gier nie dostarczyła nam wielu powodów do radości, popatrzmy jednak, co działo się w pozostałych spotkaniach.

Grupa G

Mecz „Pasów" zakończył się wysoką porażką naszego zespołu. Na pozycji lidera w grupie G umocnił się natomiast Red Bull Monachium, który z kompletem punktów przewodzi stawce. W swoim drugim spotkaniu nasz niedawny rywal pokonał IFK Helsinki.

Brynäs IF - Comarch Cracovia 8:0

Red Bull Monachium - IFK Helsinki 4:1

W tabeli za zespołem z Monachium plasują się Brynäs, IFK Helsinki i Comarch Cracovia. W następnej kolejce Brynäs zagra w Helsinkach, natomiast w Krakowie nastąpi moment, na który wszyscy czekamy! „Pasy" podejmą u siebie Red Bull Monachium. Mecz już w najbliższy piątek 1 września! Jeśli nie masz jeszcze biletów na to spotkanie, kliknij [TUTAJ]

Grupa A

Tappara Tampere potwierdza swoją dominację w tej grupie. W drugiej kolejce Finowie wysoko pokonali na wyjeździe niemieckie Grizzlys Wolfsburg. Wciąż bez punktów nasz niedawny sparingpartner z Bańskiej Bystrzycy - tym razem Słowacy gładko ulegli Red Bullowi Salzburg.

Grizzlys Wolfsburg - Tappara Tampere 1:7

Red Bull Salzburg - HC05 Banska Bystrica 5:0

W tabeli prowadzi Tappara przed Red Bullem, Grizzlys i HC05. W trzeciej serii spotkań w tej grupie liderzy z Finlandii podejmą na własnym terenie zespół z Austrii, a Bańska Bystrzyca zmierzy się z Grizzlys Wolfsburg.

Grupa B

Mistrzowie Czech nadal niepokonani. Kometa Brno po wcześniejszym zwycięstwie nad Stavanger Oilers, w drugiej kolejce pokonała na wyjeździe fińskie KalPa Kuopio. Nieudany początek rozgrywek powetowała sobie natomiast szwedzka drużyna Malmö Redhawks wygrywając mecz w Norwegii.

Stavanger Oilers - Malmö Redhawks 3:4

KalPa Kuopio - Kometa Brno 2:4

Grupie B przewodzi Kometa Brno, za którą plasują się KalPa Kuopio, Malmö Redhawks i Stavanger Oilers. W kolejnych spotkaniach Czesi podejmą u siebie zespół z Finlandii, a Malmö będzie chciało wygrać dwumecz z rywalami ze Stavanger, tym razem podejmując ich na własnym terenie.

Grupa C

Nioman Grodno nie zdołał pójść za ciosem i wygrać swojego drugiego spotkania z rzędu w Hokejowej Lidze Mistrzów. Białorusini ulegli na własnym lodowisku szwajcarskiemu EV Zug. Komplet punktów zachowuje wciąż fińskie JYP Jyväskylä, które pewnie pokonało u siebie mistrzów ligi EBEL.

JYP Jyväskylä - Vienna Capitals 4:1

Nioman Grodno - EV Zug 2:3

Tabelę po dwóch kolejkach otwiera JYP, a na kolejnych lokatach znajdują się EV Zug, Nioman Grodno i Vienna Capitals. W trzeciej serii gier Austriacy zagrają u siebie z liderem z Finlandii, a ekipa ze szwajcarskiego Zugu podejmie mistrza Białorusi.

Grupa D

Odbudowali się nieco mistrzowie Szwecji - HV71 Jönköping do pewnego stopnia zmazało plamę z poprzedniej kolejki planowo zwyciężając na własnym lodowisku z mistrzem Danii. Z piątkowymi pogromcami Szwedów nie miała za to większych problemów ekipa z Trzyńca - Ocelaři dopisało na swoje konto kolejne trzy punkty wygrywając z Adler Mannheim.

Ocelaři Třinec - Adler Mannheim 3:0

HV71 Jönköping - Esbjerg Energy 3:0

Na czele tabeli grupy D z sześcioma oczkami drużyna z Trzyńca, za nią Adler Mannheim i HV71 (po 3 punkty), na końcu stawki Esbjerg Energy z zerowym dorobkiem punktowym. W trzeciej kolejce rewanż w starciu mistrza Danii i Szwecji oraz mecz Adler Mannheim i Ocelaři.

Grupa E

W tej grupie nie ma już drużyny, która zgromadziłaby na swoim koncie komplet punktów po dwóch kolejkach, lecz miano niepokonanych wciąż mogą sobie przypisywać hokeiści z Växjö. W starciu na szczycie grupy E drużyna Lakers pokonała na wyjeździe HC Davos. Nadal bez punktów pozostaje Cardiff Devils, lecz tym razem ekipie z Wielkiej Brytanii udało się uniknąć bardzo wysokiej porażki w meczu z drużyną z Liberca.

Bili Tygři Liberec - Cardiff Devils 5:2

HC Davos - Växjö Lakers 0:3

Z pięcioma punktami na koncie stawce przewodzą Lakers, za nimi w tabeli Bili Tygři, HC Davos i Cardiff Devils. W następnej serii spotkań drużyna z Växjö postara się ponownie o korzystny rezultat w meczu z Davos - tym razem na własnym lodowisku - a Cardiff spróbuje poprawić swój niekorzystny jak dotąd dorobek podejmując u siebie zespół z Liberca.

Grupa F

Bardzo pewnie przez rozgrywki Ligi Mistrzów kroczy ekipa SC Bern. Po piątkowej wygranej nad Nottingham Panthers, w drugiej kolejce Szwajcarzy dołożyli kolejne trzy punkty na swoje konto wygrywając z TPS Turku. Sensacja w drugim meczu - wspomniana drużyna Panthers niespodziewanie ograła czeskie Mountfield HK.

Mountfield HK - Nottingham Panthers 2:4

SC Bern - TPS Turku 4:0

Na pierwszym miejscu w tabeli znajduje się SC Bern, za nim Mountfield HK, Notthingham Pathers I TPS Turku. W trzeciej serii spotkań zajmujący ostatnią lokatę Finowie podejmą na własnym terenie lidera z Berna, a ekipa z Notthingham spróbuje ponowić swój wyczyn w meczu z Mountfield HK, tym razem grając u siebie.

Grupa H

Mistrzowie CHL sprzed roku z kompletem zwycięstw, lecz i druga wygrana nie przyszła im łatwo. Tym razem Frölunda Indians pokonała austriacki KAC Klagenfurt. Francuska drużyna Gap Rapaces nie będzie mogła zaliczyć swojego drugiego meczu do udanych - dwucyfrowa liczba po stronie straconych bramek i bardzo wysoka przegrana z ZSC Lions Zurich.

Frölunda Indians - KAC Klagenfurt 2:1

Gap Rapaces - ZSC Lions Zurich 1:11

W tabeli prowadzi Frölunda przed ZSC Lions, KAC Klagenfurt i Gap Rapaces. W trzeciej kolejce Austriacy podejmą u siebie zespół Indians, a ekipa z Zurychu zagra na własnym terenie z Gap Rapaces.